ZaadoptujFaceta.pl

5 pierwszych randek dla początkujących!

Pamiętacie kinowy hit 50 pierwszych randek z Drew Barrymore i Adamem Sandlerem w rolach głównych? Główny bohater musiał nieźle się nagimnastykować, aby zapaść w pamięć swojej wybrance. Naszym zdaniem już 5 randek pozwoli zbadać grunt. Jednak do randkowania trzeba podejść z głową, dlatego śpieszymy z pomocą!

Randka 1: pierwsze wrażenie

Czy wiecie, że według psychologów wystarczy 11 sekund, aby zrobić na kimś dobre (lub złe wrażenie)? Kobiety są jednak bardziej odporne na jego wpływ. Badania pokazują, że potrzebują aż sześciu spotkań, aby stwierdzić, że to ten jedyny. Podczas pierwszej randki nie należy zapominać też o dobrych manierach. To dotyczy zarówno panów, jak i pań. Dlatego porozmawiajcie o swoich zainteresowaniach, pasjach i podróżach, a drażliwe tematy (czyt. eks i imiona dla dzieci) zostawcie na późniejszy etap znajomości. Odpuście też nudny small talk o pogodzie. Dobry ku temu powód dali naukowcy z Uniwersytetu Arizońskiego. W badaniach przeprowadzonych w 2010 roku dowodzą, że ludzie, którzy częściej rozmawiają na tematy poważne niż błahe, są szczęśliwsi.

Randka 2: na neutralnym gruncie

Zacznijcie od wyboru miejsca, gdzie każdy będzie czuł się swobodnie. Już po pierwszej randce, powinniście z łatwością to ustalić. Może piknik w parku, wyjście do klimatycznego baru, a może kolacja w eleganckiej restauracji. Sky is the limit! Jednak wybierzcie się tam, gdzie nie jest zbyt głośno i zwyczajnie da się swobodnie rozmawiać. Sama też możesz zaproponować swoje ulubione miejsce, tym samym pokażesz swoją osobowość. A o czym rozmawiać? Gwarantujemy, że taktyka z pierwszej randki zda egzamin celująco. Dorzućcie parę zabawnych anegdot oraz kilka słów o ulubionych książkach i filmach. To będzie gładkie przejście do randki numer trzy!

Randka 3: z nutką romantyzmu

Jeśli zdecydujecie się na trzecie spotkanie to znak, że coś się święci. Dlatego też warto przenieść znajomość na wyższy poziom. Jak powszechnie wiadomo, romantycznym gestom sprzyja kino. Przypadkowe muśnięcie ręki, pocałunek, oparcie głowy na jego ramieniu. Właśnie niby niezamierzone zachowania budują między Wami silną więź. Nawiązuje się między Wami kontakt, do którego nie potrzebujecie nawet słów. Warto zdecydować się na ten krok, bo może to być papierek lakmusowy Waszej relacji. Jednak nic na siłę, jeśli trzecia randka to za wcześnie na kino, zawsze można znaleźć jakąś bezpieczną alternatywę. Kolejna sprawa, jeśli mężczyzna zdecyduje się przynieść kwiaty, nie kręć nosem, to bardzo piękny gest.

Randka 4: wielki test

Kiedy już wiesz, że Twój wybranek zawodowo gra w badmintona, jest fanem Quentina Tarantino, a za bilet na koncert Drake’a oddałby życie, to znak, że nadszedł czas na bardziej skomplikowane pytania. Rzecz jasna, na dzień dobry nie polecamy tematu nadchodzących wyborów, bo w końcu randka ma pozostawić pozytywne wrażenia. Jednak pytania dotyczące życiowych planów czy ogólnego spojrzenia na świat są jak najbardziej na miejscu. Pamiętaj, że Wasze spotkanie nie powinno przypominać rozmowy kwalifikacyjnej. Choć badanie gruntu jest rodzajem wielkiego testu, to nie ma co się za bardzo spinać. W końcu, wszystko powinno przyjść naturalnie. Na czwartą randkę wybierzcie się na spacer po parku lub brzegiem rzeki, to pozwoli Wam na szczerą rozmowę bez świadków.

Randka 5: u mnie czy u Ciebie?

Easy tiger, wszystko się musi odbywać się za obopólną zgodą. Jeśli chcesz zaprosić faceta na randkę do swojego domu albo iść do niego, jasno określ granice. Sprawdzonym pomysłem na piątą randkę jest kolacja przy świecach i oglądanie filmu. Może i mało oryginalne, ale się sprawdza. Wybierzcie taki film, który nie wymaga zbyt dużego zaangażowania z Waszej strony. Lekka komedia będzie strzałem w dziesiątkę. W końcu oboje możecie być nieco zestresowani, a ta pozwoli Wam się odprężyć. Kiedy zdecydujecie się przenieść spotkanie do sypialni, nie zapominajcie, że oprócz dobrej zabawy liczy się też bezpieczeństwo.

Co prawda, każda relacja charakteryzuje się inną dynamiką. Zdarza się prawdziwy mix&match. Jakoś tak się dzieje, że pierwsza randka niespodziewanie staje się tą pierwszą, a trzecia drugą. Kiedy w grę wchodzą emocje, a nawet uczucia o jeden prosty wzór niełatwo. Dlatego nasz przewodnik potraktujcie bardziej jak radę doświadczonej przyjaciółki niż randkowy GPS. Tymczasem życzymy udanych randek! :)

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, sprawdź też:

Co to jest romantyczna miłość? Obalamy mity

Te błędy na początku związku sprawią, że nie będziecie szczęśliwi

back to top