ZaadoptujFaceta.pl

Co kraj, to obyczaj, czyli jak się randkuje za granicą?

Świat stoi przed nami otworem! Coraz częściej podróżujemy i poznajemy coraz więcej ludzi. Te nowo zawarte znajomości nierzadko przeradzają się w romantyczną relację, dlatego zanim sprawy nabiorą tempa, warto poznać obowiązujące zasady i oszczędzić sobie wpadek podczas randki z obcokrajowcem. 

W związku z tym w ZaadoptujFaceta przygotowaliśmy kompleksowy przewodnik po randkowych zwyczajach. Zebraliśmy 7 chętnie odwiedzanych przez Polki i Polaków krajów i przeanalizowaliśmy je pod bardzo romantycznym kątem. Zapnijcie pasy, zaczynamy podróż dookoła randkowego świata!

Włochy

O Włochach, nie bez przyczyny, mówi się, że są największymi flirciarzem Europy. Szarmanccy, eleganccy, nie szczędzą też komplementów. Na pierwszej randce Włoch przywita Cię dwoma całusami w policzek. Nie będzie stronił od dotyku: niby przypadkowo muśnie Twoją rękę wskazując stolik w restauracji, dotknie ramienia pomagając założyć płaszcz. Przepuści Cię też w drzwiach, a na pierwszej randce chętnie zapłaci za kolację.

A co, gdy zaiskrzy? Wiele zależy od tego skąd pochodzi Twój włoski partner. Kraj wciąż podzielony jest na liberalną Północ i konserwatywne Południe. Zatem jeśli Twój partner pochodzi z Bolonii, Mediolanu czy Rzymu możesz spać spokojnie. Sprawy mogą obrać nieco nietypowego biegu, jeśli spotkasz faceta z Sycylii. No to jak, Romeo z gorącej Italii to Twój typ? 

Francja

Choć Francuzi ściągają się z Włochami o tytuł największych podrywaczy i namiętnych kochanków, to te dwa kraje w kontekście randkowych zwyczajów są bardzo różne. Co prawda, Francuz też przywita się z Tobą dwoma całusami i nie będzie szczędził komplementów, ale na tym podobieństwa się kończą. Francja jest znacznie bardziej tolerancyjna. Tu pierwszy krok bez wahania mogą wykonać zarówno mężczyźni i kobiety, a rachunek za drinki i kolację dzieli się na pół.

Francuzi nie mają też problemów z szybkim przenoszeniem znajomości na wyższy poziom wtajemniczenia (if you know what I mean). W końcu, nie bez przyczyny, uchodzą za najbardziej namiętnych kochanków na świecie. Jeśli mężczyzna jest zainteresowany kobietą zwyczajnie zaprasza ją na randkę. Nie musi odczekiwać magicznych trzech dni, aby do niej napisać lub zadzwonić. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że kobieta odmówi. Jednak, często bywa tak, że to sprytny sposób na to, aby sprawdzić, czy facet myśli o niej poważnie. 

Japonia 

Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni przywiązują ogromną wagę do dobrych manier. Dlatego, jeśli umówisz się na randkę z Japończykiem, lepiej się nie spóźnij. Warto też mieć na uwadze fakt, że związek w Japonii rozwija się bardzo wolno. Najpierw spotykacie się w bezpiecznym gronie przyjaciółmi, dopiero z czasem wasza znajomość może nabrać znacznie bardziej romantycznego charakteru.

Japończycy wierzą, że jeśli osoby są sobie pisane to relacja między nimi będzie rozwijać się naturalnie. Zatem nie spodziewaj się wyznania miłości po kilku pierwszych spotkaniach. Nie bez kozery, wyrażenie “lubię Cię” w ogóle nie istnieje w języku japońskim, za to “kocham Cię” już tak. Nie zdziw się też jeśli Twój japoński wybranek będzie stronił od publicznego okazywania uczuć. Pocałunki i pieszczoty nie są powszechnie akceptowane na japońskich ulicach.

Stany Zjednoczone

Mieszkańcy USA mają klarowne zasady dotyczące randkowania. Po pierwsze, wasza pierwsza randka nie powinna skończyć się w łóżku, szczególnie jeśli jesteście pod wpływem alkoholu. Amerykanie uważają, że tak rozpoczęta znajomość nie ma większych szans na powodzenie. Po drugie, umawiania się z kilkoma osobami jednocześnie jest bardzo popularną praktyką. Partnerzy muszą sobie jasno i wyraźnie powiedzieć, że spotykają się ze sobą “na wyłączność”, dopiero wtedy ich związek nabiera oficjalnego charakteru.

Po trzecie, na pierwszej randce, to facet zazwyczaj płaci za kolację. Warto też wiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych praktykuje tzw. zasadę trzech randek. Na czym ona polega? Krótko mówiąc, musicie umówić się trzy razy, zanim pójdziecie do łóżka. Jeśli tak się nie stanie, istnieje ryzyko, że nie ma między wami chemii albo jedna ze stron nie jest zainteresowana kontynuowaniem znajomości. Gotowa na randkę z Jankesem?

Rosja

Ze słonecznej Kalifornii, czas przenieść się do mroźnej Rosji. Tutaj zasady randkowania, tak jak klimat, są skrajnie różne. Powiedzieć, że Rosjanie to tradycjonaliści to za mało. Podział ról, jest delikatnie mówiąc, konserwatywny. To mężczyzna robi pierwszy krok i zaprasza kobietę na randkę. Rosjanie są bardzo szarmanccy i przywiązują dużą wagę do przesądów. Możesz się spodziewać, że na przywitanie facet podaruje Ci kwiaty (koniecznie nieparzystą liczbę). Rosjanie, podobnie jak Polacy, wierzą, że parzysta liczba kwiatów przynosi nieszczęście. 

Nie dostaniesz też kwiatów w żółtym kolorze, który jest symbolem rozstania. Najpewniej zostaniesz obdarowana pojedynczą czerwoną różą. Podczas randki panuje bardzo elegancki dress code. Nie zdziw się, jeśli Twój rosyjski wybranek będzie ubrany w garnitur. Najpewniej, zaprosi Cię też do szykownej restauracji, dlatego dla własnego spokoju trampki i t-shirt zachowaj na inną okazję. A kiedy przyjdzie czas uregulować rachunek, możesz być pewna, że to on będzie chciał zapłacić za kolację. Zatem, czy facet ze wschodu to Twój typ? 

Brazylia 

Jeśli spotkasz na swojej drodze Brazylijczyka, spodziewaj się licznych komplementów. Kobiety spoza kraju Amazonii tzw. gringos, mogą czuć się nieco onieśmielone licznymi pochlebstwami. Nic na to nie poradzicie, taki styl randkowania praktykują tamtejsi mężczyźni. Publiczne okazywanie uczuć jest tutaj na porządku dziennym. Zakochani bez oporów całują się w parkach i trzymają za ręce podczas spacerów.

Choć rodzina odgrywa bardzo ważną rolę w życiu Brazylijczyków to szybkie poznanie rodziców Twojego wybranka nie oznacza, że wasz związek jest bardzo poważny. W Brazylii możesz poznać najbliższych swojego partnera nawet po pierwszej randce i nikogo nie będzie to dziwić. Drogie dziewczyny, uważajcie, aby nie pomylić gorącego temperamentu faceta z daleko idącymi deklaracjami

Australia 

Prawdę mówiąc, w Australii nie istnieje koherentny randkowy savoir-vivre. Nierzadko związek rozwija się z przyjaźni. Nie jest niczym niezwykłym, jeśli partnerzy umawiają się z kilkoma osobami naraz. Sytuacja ulega zmianie dopiero wtedy, gdy uzgodnicie między sobą, że spotykacie się ze sobą “na wyłączność”.

Warto dodać, że Australia to bardzo tolerancyjny kraj, gdzie podział ról damsko-męskich jest nieostry. Zagaić rozmowę lub zaprosić na randkę może bez najmniejszych przeszkód zarówno kobieta, jak i mężczyzna. A kiedy już dojdzie do wspólnej kolacji, to osoba, która zaprasza na randkę płaci za rachunek. Zainteresowana randkową podróżą na antypody? 

Choć geograficzne granice się zacierają to pewne randkowe zasady nie ulegają zmianom. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik ułatwi wam romantyczny podbój świata. A jeśli macie już za sobą pierwsze doświadczenia w tym temacie, koniecznie się z nami nimi podzielcie. Bon voyage!

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, sprawdź też:

Wszystko, co chcesz wiedzieć o squircie, ale boisz się zapytać

Te 10 wskazówek sprawi, że Twoje zdjęcie profilowe odniesie sukces

POBIERZ APLIKACJĘ

back to top